kuchnia
Hura!!!!! Mogłam ugotować zupe!!! I syrop z mniszka w trakcie roboty...( obok na działce duuuuzo tego rosnie). Płyta i piekarnik zamontowane...:)
Hura!!!!! Mogłam ugotować zupe!!! I syrop z mniszka w trakcie roboty...( obok na działce duuuuzo tego rosnie). Płyta i piekarnik zamontowane...:)
Dzisiaj Waldemar, nie mogę nie wspomnac ze to mąż mój jedyny, pojechał odebrać Frania od dziadków..., pewnie będą dopiero po południu, wiec ja dopieszczam pokój Franka, bo będzie miał dzisiaj w naszym domku swój pierwszy raz. Poniżej zdjęcia wokoło pokoju Frania, oczywiście jest i obiecany spiderman, aaa i skrzyneczki, w których przyjechały cegły do murowania kuchni nie poszły na zmarnowanie, zostały pomalowane na kolory które są w komodzie i teraz będą służyły jako półki na zabawki i są idealne do przechowywania bajek.... zdjęcia ponizej...
U nas codziennie coś się dzieje... rozpakowywanie worow z ciuchami, zabawkami, przemalowywanie łóżeczka dla Zuzi na bialy kolor z sosnowego( malowanie szczebelkow chyba najbardziej dało mi w kosc...) Mariusz działa w kuchni ( efekty pokaże jak juz będzie więcej zrobione), Waldemar mąż mój jedyny ogarnął dzisiaj taras ( był w stanie totalnie nieprzesiadalnym - oczywiście taras...:)). Na wieczór planowane jest położenie pianki i wykładziny w sypialni... póki co kilka fotek z drobiazgami, które cieszą moje oko, czyli poleczka plotek w pokoju Frania przemalowana na bialo, motyw ptaszkow zrobiłam metoda decoupage i motyw słonecznika, ( idealna na kwiaty). Reszta fotek z drobiazgów z łazienki, czyli zamontowane baterie do umywalek, kosze pod umywalkami na ręczniki i tzw."ciezki łazienkowy sprzęt ", i nowe poleczki, jedna podręczna przy wannie na szampony i płyny, oraz na blacie i obok blatu z umywalkami...
Dopieszczam pokój Frania przed jego powrotem od babci i dziadka, psi patrol, czyli ulubiona bajka obowiązkowo!!!! - juz jest, spidermana mi tez nie odpuści, wiec zamówiłam duży plakat na allegro, jeszcze sporo przede mną bo musze gdzieś ulokować jego zabawki, a nazbierało się tego trochę, myślę że drewniane białe zamykane skrzynie będą nadawały się idealnie, duży wybór jest na allegro za rozsądne pieniadze...W międzyczasie kiedy ja bawię w pokoju Frania mój mąż jedyny Waldemar kładzie podkład i wykładzinę w garderobie i sypialni... hmmm... jakby to powiedzieć, chyba poirytowanie po kladzeniu tapety w sypialni przełożyło się na wykładzinę bo została docieta nie w tym miejscu co trzeba, mój mąż jedyny Waldemar myślał że tego nie zauwaze... hmm, ale ja jestem baaardzo spostrzegawcza..
:) no cóż zobaczymy co z tego będzie :), nie będę go denerwować...:) niech chłopak pokaże co potrafi, a już wiele się przy naszej budowie nauczyl...:) wiec jestem pewna, że i tym razem mnie nie zawiedzie:), póki co poniżej zdjęcie ściany w pokoju Frania i jego ulubiona bajka:)
Dzisiaj skończyliśmy tapetowac w sypialni. Mój mąż jedyny Waldemar...juz dawno nie widziałam go tak poirytowanego...tapeta do położenia jest okropna bo wzór był nierówny...docinanie motylkow i literek...koszmar, ale ile satysfakcji... najgorsze, że braklo nam ba końcu tapety i musiałam dosztukowac z kawałków odcietych...:) ale to będzie za drzwiami, wiec chyba nikt nie zwróci na to uwagi. Jedyny problem jaki został to nienawiść męża mojego jedynego Waldemara do tej tapety...:) i pełna amatorka, ale ważne ze koniec!!!! Będzie musiał pogodzić się z tym ze to tez jego sypialnia... :)
Komentarze